Część mojego życia

Nie jestem jej niewolnicą, lecz ona moim sprzymierzeńcem. Nie odrzuca, lecz przyciąga ku sobie. Cokolwiek robię i gdziekolwiek jestem zawsze  mi towarzyszy. Ale opisać coś, co jest niewyrażalne słowami to trudna sztuka.

Jest ze mną od urodzenia, bo na początku przyjęłam ją nieświadomie. Z czasem stała się jak powietrze, z którym muszę obcować codziennie, bo inaczej życie nie miałoby sensu. Po prostu by nie istniało. Za każdym razem kiedy się śmieję lub chce mi się płakać, ona doskonale wie jak to wyrazić.

Jest jak dotknięcie czarodziejskiej różdżki, która sprawia, że wszystko dookoła staje się piękniejsze, a jeśli nawet nie, to przynajmniej bardziej znośne. Ludzie bardziej ludzcy, albo po prostu niewidzialni. Sytuacja mniej przerażająca lub prawdziwie piękna. Potrafi  zapanować nad lękiem i udowodnić, że tak naprawdę nie istnieje nic przerażającego. Że nie musisz rozpaść się na kawałki, kiedy życie nie biegnie tym torem, którym powinno, a wręcz przeciwnie powinieneś walczyć do końca. Nie cofnie czasu i go nie zatrzyma, ale przekona, że on naprawdę leczy rany. Potrafi także wynieść na szczyt i udowodnić, że niemożliwe nie istnieje. Kiedy trzeba złagodzi ból, innym razem po prostu będzie wiernym towarzyszem.

Kiedyś próbowałam określić jaka ma być, chciałam ją zaszufladkować. Dzisiaj wiem, że to nie było konieczne. Może wtedy jedna etykieta wystarczała. Teraz chcę i potrzebuję czegoś więcej. Przyjmuję każdy jej rodzaj i każdą nutę, bo chcę doświadczyć wszystkiego co się da. Czasami jest mocniej, bardziej rockowo, innym razem melancholijnie, ale zawsze tak jak tego chcę. Jest dla mnie inspiracją do tworzenia i podejmowania niepodejmowanych wcześniej decyzji. Dodaje mi sił do walki o własne marzenia. Może popchnąć do przodu, ale może też zahamować i skłonić do refleksji nad obecną chwilą.

Codziennie wspólnie walczymy z ciszą, bo ona jest jej największą rywalką. I zawsze tę walkę wygrywamy. Muzyka. Stała się częścią mnie. Częścią mojego życia. Inspiracją, wiarą, nadzieją . Przyjaźnią. Miłością. Po prostu życiem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s