Jestem ekspertem we wszystkim

Szanuję i jednocześnie podziwiam ludzi, którzy mają swoją pasję i posiadają szeroką wiedzę na dany temat. Takich osób mogę słuchać godzinami, no chyba, że tematyka nie do końca mi odpowiada (wtedy być może trochę krócej :P). Są jednak i tacy, którzy są ekspertami we wszystkim. Ale to naprawdę we wszystkim… ich zdaniem oczywiście.

Niezależnie od tego, czy przy takiej osobie poruszysz temat: odżywiania, ćwiczeń, używania sody oczyszczonej do wypieków, noszenia spodni z wąskimi nogawkami, sandałów ze skarpetami czy też ubierania psa w ubranka – ona zawsze wie najlepiej! Z wielkim zapałem opowie Tobie dlaczego to jest, jej zdaniem, dobre lub nie, przytoczy tysiące argumentów, opinii i wypowiedzi innych osób na ten temat i, co najważniejsze, w ogóle nie będzie słuchać Twoich przemyśleń. Możesz sobie gadać, ona i tak wie lepiej!

Z taką osobą ciężko się rozmawia, wręcz nawet o rozmowie ciężko jest tutaj mówić. Bo taka pozorna wymiana zdań, prędzej czy później przeradza się w monolog. Poddajemy się, bo nie widzimy szans na możliwość przedstawienia swoich argumentów – one nie docierają, bo „ekspert” nie chce ich nawet usłyszeć.

Skąd niektórym się to bierze? Nie mam pojęcia! Może to niska samoocena, może to fakt, że chcą na sobie skupić uwagę innych, a może jeszcze coś innego. Najgorsze jest to, że nie uznają tego za nic złego. I nie widzą, że inni mają ich dość.

Tego nie jedz, a jedz to. Tego nie używaj, a używaj tego. To rób tak, to tak, a tego nie rób w ogóle. A przecież każdy z nas jest inny. Każdemu służy i podoba się coś innego. Każdy z nas był inaczej wychowany, ma różne doświadczenia, inne podejście do życia. Każdy z nas chce żyć i postępować na swój sposób.

Dlaczego o tym piszę? Bo lubię słuchać historii innych ludzi, ich opinii na dany temat, poznawać inny punkt widzenia. Lubię rozmowy, ale tylko wtedy kiedy rozmówcy szanują wzajemnie swoje zdanie. Ty możesz uważać inaczej, ja mogę mieć inne zdanie, ale nie kłócimy się i na siłę nie próbujemy przeforsować swojego punktu widzenia. Wymieniamy argumenty i po prostu rozmawiamy. Jak dorośli ludzie, nie jak dzieci, które na siłę chcą pokazać, że to właśnie ich jest lepsze.

Dlatego, kiedy spotykam kogoś i czuję, że dobrej rozmowy z tego nie będzie, jak najszybciej się wycofuję i kończę wymianę zdań. Uważam bowiem, że nie warto zawracać sobie głowy kimś, kto i tak wie lepiej. Kto najprawdopodobniej prędzej czy później wyprowadzi mnie z równowagi i pozbawi mnie zapasów cierpliwości. Jesteś ekspertem – OK. Wiesz najlepiej – OK. Tylko daj żyć innym i nie układaj mojego świata na swój sposób. Tak będzie lepiej dla wszystkich.

 

 

 

Reklamy

1 myśl w temacie “Jestem ekspertem we wszystkim”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s