Krótko, zwięźle i na temat czerwonych serduszek

Kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nami. To już 26 lat wspólnego grania i pomagania. I mogłabym na ten temat napisać więcej, ale w sumie po co. Ujmę to krótko.


Standardowo, jak co roku, zdania były podzielone. Po jednej stronie ci, którzy całym sercem wspierają WOŚP, po drugiej ci, którzy twierdzą, że Jerzy Owsiak to największy złodziej wszech czasów. A mnie cieszy najbardziej, że jednak tych pierwszych jest zdecydowanie więcej, o czym świadczą pierwsze podsumowania i podane kwoty!

Finał WOŚP to dla mnie jeden z nielicznych (jeśli nie jedyny) dni w roku, w którym mamy szansę się zjednoczyć i wspólnie zrobić coś dobrego! Dlaczego zatem z tej szansy nie skorzystać? Czy zawsze kiedy pojawia się ktoś, kto chce dobrze dla innych, musi zostać obrzucony hejtem?! Serio?! Dlaczego? Nie rozumiem tego i chyba nigdy nie zrozumiem. Pomyślcie sobie, jakby wyglądały nasze szpitale, gdyby nie było w nich sprzętu z serduszkiem…

A tym, którzy potrafią tylko hejtować, obgadywać i negatywnie mówić o Orkiestrze, chciałabym powiedzieć tylko jedno. Mam nadzieję, że Wy lub Wasi najbliżsi nie będziecie musieli nigdy na własnej skórze przekonać się, jak wiele WOŚP robi dla innych.

Mimo wszystko, z roku na rok, bijemy rekordy zbiórki! I choć to nie jest w tym wszystkim najważniejsze, mam nadzieję, że tak już zostanie. Do końca świata i jeden dzień dłużej!

A wszystkim hejterom polecam ten tekst 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s