Może po prostu idź sobie poćwicz, co?

Robimy to często i dużo. Oj tak! Polacy uwielbiają… narzekać! Mam wrażenie, że w tym kraju, w przeciwieństwie do pogody i tego kto aktualnie będzie u władzy, jedno jest pewne – marudzenie to nasza specjalność.

Czytaj dalej „Może po prostu idź sobie poćwicz, co?”

Reklamy

Pomaganie jest fajne!

Mamy grudzień, a to oznacza, że na dobre rozpoczęło się świąteczne szaleństwo. Zarówno to zakupowe, jak i porządkowe. Szukamy prezentów, sprzątamy domy, kupujemy ozdoby choinkowe, zastanawiamy się z kim i jak spędzimy wigilijny wieczór. W tym wyjątkowym czasie warto jednak pomyśleć o czymś jeszcze…

Czytaj dalej „Pomaganie jest fajne!”

Jestem ekspertem we wszystkim

Szanuję i jednocześnie podziwiam ludzi, którzy mają swoją pasję i posiadają szeroką wiedzę na dany temat. Takich osób mogę słuchać godzinami, no chyba, że tematyka nie do końca mi odpowiada (wtedy być może trochę krócej :P). Są jednak i tacy, którzy są ekspertami we wszystkim. Ale to naprawdę we wszystkim… ich zdaniem oczywiście.

Czytaj dalej „Jestem ekspertem we wszystkim”

Motywacja do działania

Czy to na pewno było do mnie?

W każdej dziedzinie życia potrzebna jest nam motywacja. Niezależnie od tego czy jest to bieganie, pisanie bloga, praca na etacie, wychowywanie dzieci czy odchudzanie, zawsze przychodzi taki moment, że czujemy się totalnie zniechęceni, nic nam się nie chce i nie mamy siły działać dalej. W takich momentach potrzebny jest nam ktoś, kto wesprze dobrym słowem. Nawet, jeśli miałby być to ktoś obcy… Czytaj dalej „Czy to na pewno było do mnie?”

Nie tylko czerwone się liczy

Nie tylko czerwone się liczy

Kiedy przyszła witaliście ją z otwartymi ramionami. Szczęśliwi, pełni planów, marzeń i wspólnych celów. W Waszych głowach, w całym ciele, w każdym słowie, geście i spojrzeniu była tylko ona. Ale czy po kilku tygodniach, miesiącach i latach, nadal jest taka jak na początku?

Czytaj dalej „Nie tylko czerwone się liczy”

noworoczne postanowienia

Jak nie zrealizować postanowień noworocznych

W zeszłym roku o tej porze miałam gotową listę postanowień noworocznych i początki frustracji, że jeszcze nic w tym kierunku nie zaczęłam robić. W tym roku jest podobnie, ale z jedną małą różnicą – frustracji nie ma, choć lista spisana.

Czytaj dalej „Jak nie zrealizować postanowień noworocznych”