O minimalizmie w ostatnich latach zrobiło się głośno. Można przeczytać o nim na blogach, w książkach i w różnego rodzaju magazynach lub posłuchać rozmowy w telewizji śniadaniowej. Coraz więcej ludzi postanawia przestawić się na minimalistyczny styl życia. Tylko czy rzeczywiście da się tak żyć?
Autor: niekontrolowanypunktwidzenia
6 dni w tygodniu to za mało?
Pierwsza niedziela bez handlu za nami. Jak było? Nie wiem, bo akurat ten weekend spędzałam poza miastem. Ale doszły mnie słuchy, że na niektórych stacjach benzynowych odbywały się niezłe imprezy, bo tam skupiło się życie towarzyskie Polaków.
Nie jesteś zielonym dolarem
„Nie jesteś zielonym dolarem, żeby się wszystkim podobać”. To zdanie wyjątkowo mocno utkwiło w mojej głowie. I zawsze wtedy, kiedy nie do końca wiem, co mam zrobić, albo ktoś mnie wyprowadzi z równowagi, powtarzam je sobie i wiem, że… to moje zdanie jest najważniejsze. A Ty? Wiesz o tym, że nie jesteś zielonym dolarem?
Czytaj dalej „Nie jesteś zielonym dolarem”
Motywacja – znajdź ją w słowach
I tak oto nastała już połowa lutego. Część z nas dzielnie walczy, aby dalej realizować swoje postanowienia noworoczne, a część zapewne porzuciła je już dawno, twierdząc, że to i tak nie ma prawa się udać… jak co roku. Ja działam dalej. Chciałam napisać „walczę”, ale w sumie chyba mogę powiedzieć, że przychodzi mi to z coraz większą łatwością.
Czytaj dalej „Motywacja – znajdź ją w słowach”
Na własnych zasadach
Akcja ratunkowa na Nanga Parbat to temat, który w miniony weekend był na ustach wszystkich. I choć wiele zostało już powiedziane, czasami naprawdę za dużo, to stwierdziłam, że ciężko jest mi pozostać obojętną. Bo naprawdę niełatwo jest słuchać tych wszystkich „ekspertów” od siedmiu boleści, którzy w Himalajach nigdy nie byli, ale oczywiście wiedzą lepiej.
Jednak nie jestem robotem
Przez jedną chwilę w życiu postanowiłam sobie, że… będę perfekcyjna. Na szczęście już mi przeszło, już sobie z tym poradziłam.
Krótko, zwięźle i na temat czerwonych serduszek
Kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nami. To już 26 lat wspólnego grania i pomagania. I mogłabym na ten temat napisać więcej, ale w sumie po co. Ujmę to krótko.
Czytaj dalej „Krótko, zwięźle i na temat czerwonych serduszek”
Może po prostu idź sobie poćwicz, co?
Robimy to często i dużo. Oj tak! Polacy uwielbiają… narzekać! Mam wrażenie, że w tym kraju, w przeciwieństwie do pogody i tego kto aktualnie będzie u władzy, jedno jest pewne – marudzenie to nasza specjalność.
Pomaganie jest fajne!
Mamy grudzień, a to oznacza, że na dobre rozpoczęło się świąteczne szaleństwo. Zarówno to zakupowe, jak i porządkowe. Szukamy prezentów, sprzątamy domy, kupujemy ozdoby choinkowe, zastanawiamy się z kim i jak spędzimy wigilijny wieczór. W tym wyjątkowym czasie warto jednak pomyśleć o czymś jeszcze…
Jestem ekspertem we wszystkim
Szanuję i jednocześnie podziwiam ludzi, którzy mają swoją pasję i posiadają szeroką wiedzę na dany temat. Takich osób mogę słuchać godzinami, no chyba, że tematyka nie do końca mi odpowiada (wtedy być może trochę krócej :P). Są jednak i tacy, którzy są ekspertami we wszystkim. Ale to naprawdę we wszystkim… ich zdaniem oczywiście.